Wissoka, czyli Owidz

W artykule Alexandra Treichel z 1888 roku można też odnaleźć inne ciekawe wzmianki o grodzisku. Przykładowo: Miejsce o nazwie Wissoka uważam za gród wyżynny (co wnioskuję z samej nazwy wywodzącej się od słowa wisieć hängen) spełniający funkcję punktu sygnalizacyjnego/ostrzegawczego…Wissoka jest po raz pierwszy wymieniana w Księdze Dekretów Pomorza Gdańskiego w 1245 roku a po raz ostatni w 1283. W miejscu Wissokiej z czasem zaczyna występować nazwa Owidz, nie pojawia się to w Księdze…, sama nazwa Owidz wskazuje na zdecydowanie pokojowy charakter miejscowości związany z przebranżowieniem powiązanym z bogactwem ryb jakie dostarczała Wierzyca, ponieważ łowić oznacza łapać zarówno może chodzić tu o polowanie jak i łowienie ryb”.

Cały artykuł:

Grodzisko znajdujące się na terenie Dóbr Owidzkich, jest oddalone około ¾ mili od Starogardu Gdańskiego. W języku potocznym jest ono określane również jako Szwedzki Szaniec, a miejsce jego położenia znajduje się nad rzeką Wierzycą oraz tak jak inne tego typu obiekty przy zakręcie rzeki na jej miejscami całkiem wysokich brzegach, których jest tam dosyć duża ilość a na jednym z nich podobnie położone znajduje się już wcześniej wspomniane w tej publikacji grodzisko Stockmühle. Rzeka Wierzyca, poprzez rozdzielenie się i ponowne złączenie tworzy w tym miejscu wyspę mającą kształt bardzo zbliżony do nerki, która jak widać na rysunku 3 poprzez przecinający ją przez środek wysoki grzbiet przybiera formę precla. Na tej wyspie znajduje się kompleks młynów, należący do właściciela młynów ze Starogardu Pana F. Wiechert’a, zajmujący cały teren tej urodzajnej wyspy; z tego punktu najlepiej rozpocząć obchodzenie, będącego w bezpośrednim sąsiedztwie Szwedzkiego Szańca położonego po prawej stronie Wierzycy, a mianowicie wystarczy przejść nad śluzą. Po Ossowskim, który wykonał plan grodziska zamieszczony w Carte archéologique (Mapa archeologiczna) No.34, również Lissauer wykonał plan założenia w Die Prähistorischen Denkmäler der Provinz Wespreußen, str.192 (Prehistoryczne zabytki z terenu Prus Zachodnich).

Grodzisko nosi między innymi nazwę Szwedzki Szaniec a więc można z tego wywnioskować, że Szwedzi podczas swoich licznych działań wojennych na terenie tej prowincji i w tym konkretnym powiecie napotkane tam istniejące już grodzisko na nowo umocnili i zaadaptowali do swoich potrzeb, a więc należy założyć, że grodzisko istniało tam już od czasów słowiańskich, nawet jeżeli zupełny brak skorup datowanych na czasy słowiańskie nie wydaje się wskazywać na istnienie założenia we wcześniejszym okresie. Jak dowiadujemy się z wcześniej przytoczonych już artykułów autorstwa dr Bernhard’a Stadié, zamieszczonych w Altpreußische Monatsschrift (Miesięcznik staropruski) 1867, Tom IV, str.501, w grupie wielu innych miejsc znanych z występowania zamków w tej części Pomorza Gdańskiego został również ujęty teren z okolic Wissoka. To miejsce, nie funkcjonuje już jako miejscowość i należy go szukać w okolicach należącej do położonego na północnym-zachodzie Conradstein’u (Kuczborowa). I w związku z tym, że w tym miejscu poza wałem z okolic St. Johann (Świętego Jerzego), który jest jednak uważany za pozostałości po starym Starigrod’zie, nie znajduje się żaden inny wał, w takim razie zdecydowanie w wypadku tego całkiem wysokiego i wcale nie małego wału może tylko chodzić o Wissoka, pod warunkiem że nie bierze się pod uwagę wału położonego w sąsiedztwie wielu innych wałów znajdujących jeszcze bardziej na południe, bliżej Gniewa (Mewe). Miejsce o nazwie Wissoka uważam za gród wyżynny (co wnioskuję z samej nazwy wywodzącej się od słowa wisieć hängen) spełniający funkcję punktu sygnalizacyjnego/ostrzegawczego. Również rzeka Wisła to w tłumaczeniu „wisząca woda”, której nazwa pochodzi od silnych spadków jakie występują w jej górnym biegu (Brandstäter, Wisła, Kwidzyń 1855). W związku z tym, że istniało wiele grodów o funkcji sygnalizacyjnej /ostrzegawczej, nie tylko nazwa Wissoka jest często wymieniana ale co więcej podobnie dzieje się ze zwyczajnymi, lokalnie używanymi określeniami takich miejsc jak: grodzisko zamkowisko, gard, jak również Wissulke i nawet Wissek, ich występowanie umożliwiło odkrycie innych, nieznanych dotąd grodzisk spełniających pokrewną funkcję. W samej Księdze Dekretów Pomorza Gdańskiego, która obejmuje okres od 1140 do 1315 dla terenów Prus Zachodnich, znajduje się sześć miejscowości (obok nich Wyszegrod koło Fordon’u w pobliżu Bydgoszczy) o nazwie Wissoka (oprócz tego różne warianty pisowni tej nazwy), są to następujące miejsca: były zamek koło Skarszew (Schöneck), wieś koło Żarnowca, była wieś Wysokie Sedlisce (?)(=Siedelung=Osada) koło Kamienia, nazwa zmieniona na zgermanizowaną/zniemczoną- Wittstock (=Wysoka), wieś koło Neustadt (może chodzi o Nowe), tego w okolicach Chojnic, na koniec podupadła wieś koło Gniewa. Jako, że Wissoka występuje w Księdze Dekretów Pomorza Gdańskiego jako obiekt będący przedmiotem wszelkiego rodzaju darowizn, w związku z tym trudno jest w tej chwili ustalić jego dokładne położenie; wymieniane przy tej nazwie wsie leżą w dużym oddaleniu od miejsca gdzie leży Wissoka i są dodatkowo geograficznie chaotycznie porozmieszczane i pomieszane; istnienie castrum nie jest tam wspominane. Wissoka jest po raz pierwszy wymieniana w Księdze Dekretów Pomorza Gdańskiego w 1245 roku a po raz ostatni w 1283. W miejscu Wissokiej z czasem zaczyna występować nazwa Owidz, nie pojawia się to w Księdze Dekretów Pomorza Gdańskiego, sama nazwa Owidz wskazuje na zdecydowanie pokojowy charakter miejscowości, związany z przebranżowieniem powiązanym z bogactwem ryb jakie dostarczała Wierzyca, ponieważ łowić oznacza łapać zarówno może chodzić tu o polowanie jak i łowienie ryb.

Jako, że historia Szwedów jest historycznie potwierdzona, więc wiadomo, że podczas wojny szwedzko-polskiej (1626-30) całkiem blisko Stargardu Gdańskiego 16 sierpnia 1627 roku wielki król szwedzki Gustaw Adolf został poważnie ranny podczas ataku na polski obóz stacjonujący koło Lubiszewa Tczewskiego (Liebschau), w związku z odniesionymi ranami jeszcze później, podczas bitwy pod Lützen trzeba go było przywiązać do siodła; Szwedzi wykorzystywali więc stare grodziska, w wielu innych przypadkach tak również i tutaj w celach obronnych i organizowali w nich obozowiska, jak również kierując się wymogami walki przy użyciu dział i broni palnej dostosowywali je i ulepszali poprzez rozbudowę i dodawanie nowych umocnień. Z tym właśnie okresem wiązałbym do dziś widoczny nowożytny, defensywnie umocniony twór szańca zaopatrzonego w obustronne występy i wcięcia, podczas gdy starszy wał przy braku broni palnej mógł mieć jedynie formę prostego, pojedynczego założenia. Szaniec rozciąga się w swojej podłużnej formie ze wschodu na zachód. Rzeka Wierzyca (główna) obiega go po obu stronach, które pomimo to są dodatkowo zaopatrzone w stromy wał. Występujące tam stromizna jest po obu stronach jeszcze bardziej pogłębiona.

Droga na górę od strony północno-zachodniej została w czasach nowożytnych zaopatrzona w zakręt, tak aby umożliwić zwożenie owoców zbieranych z drzew rosnących na płaskowyżu przy użyciu wozów. Osobiście zastałem wnętrze grodziska obsadzone ziemniakami. Ma ono w tej chwili formę wysokiego jedynie na 4 stopy nasypu, jednak jest możliwe, że ta sytuacja związana jest z faktem, że miejsce to zostało z czasem zniszczone przez orkę. Wyjście z grodziska stanowi parów powstały w sposób naturalny, lub też jest efektem powstałej tam sztucznie, z czasem drogi wjazdowej/wyjazdowej, która w tej chwili jest zarośnięta i niewidoczna ale jesienią po zbiorach z okolic korony i zbocza wału powinna być rozpoznawalna. Dłuższa średnica założenia wynosi 180 kroków, szerokość mierzona od północy na południe w zachodniej najszerszej części wynosi 75 kroków. Z pomocą kupca pana Arndt’a oraz kierownika młyna pana Heinrich’a ustaliliśmy obwód korony wału na 233+55+185 kroków, czyli razem wyniósł on 473 kroki.
Za mający mniejszy wpływ na rozwój najstarszej części umocnień należy uznać rozciągający się na zachodzie na przeciw Dóbr Owidzkich, ale najbardziej oddalony grzbiet wzniesienia (G.B.), w przeciwieństwie do zbudowanej z nagromadzonego gliniastego podłoża stożkowatej góry położonej po lewej stronie Wierzycy i wystającej z wyspy w kierunku rzeki, w tej chwili znajduje się tam ogród (G.) należący do kierownika owidzkiego młyna (M.O.). W związku z tym, że powierzchnia wyspy, tak jak już wspominałem, rozpadła się na dwie części, z których jedna, ta wcinająca się w bieg Wierzycy jest wyższa i ograniczona, nie należy, patrząc na całą formację wykluczyć, że wcześniej w tym miejscu znajdowała się kontrskarpa, której zarys został oczywiście zamazany poprzez przeprowadzone tam w późniejszym okresie przekopy oraz budowy. Założenie to zostało wciągnięte w system późniejszych szwedzkich umocnień, najprawdopodobniej tak samo jak położone również na północy, pomiędzy wałem a Wierzycą, prawie z trzech stron otoczone bagno (S.). Wnętrze bagna wypełnione jest czarną, bogatą w humus glebą, na której powierzchni nie odnalazłem nic godnego uwagi; oczywiście deszczowa pogoda mogła wpłynąć na fakt, że zazwyczaj błyszczące w słońcu lub odróżniające się od podłoża jaśniejsze skorupy, które mogły być nośnikiem jakichś informacji zrównały się kolorystycznie z podłożem. Według opinii starszych osób z okolicy, wcześniej natrafiono w tym miejscu na kości konia i czaszkę ludzką, a więc najprawdopodobniej pozostałości po Szwedach, którzy podobno stacjonowali tam tygodniami. Powstaje pytanie czy większy nasyp został wykonany przez Szwedów, tak w każdym bądź razie jak to odbyło się w przypadku usunięcia ziemi z położonego na południowym wschodzie wzniesienia obok (N.H.), które z pewnością wcześniej było nie tylko powiązane z występem wału skierowanym w stronę Wierzycy, ale również mogło mieć taką samą wysokość, jako że wszystkie wzniesienia po tej stronie nie mają zbyt dużych wysokości. Ale nawet bez istnienia takiej hipotezy sama natura mogła utworzyć w tym miejscu podwyższenie. Do tego trzeba się zastanowić nad faktem, iż nie ma żadnego innego powodu dla istnienia po prawej stronie Wierzycy tego wału, który położony w jej pobliżu jest jedynym, który posiada po lewej stronie dalej rozgałęziony system.

Wysokość zewnętrznego stoku, najbardziej stromego przy stronie zachodniej, wynosi w tym miejscu 60 stóp, podczas gdy przy drodze na górę położonej po stronie wschodniej wynosi ona najwyżej 50 stóp, a więc po zachodniej stronie podwyższenie wynosi od 10-15 stóp. Stożek wzgórza został w wyniku pracy pługu mocno zrównany, chociaż jest on nadal rozpoznawalny pod postacią muldy. Na północy odległość od wału do Wierzycy może wynosić 70 stóp. Na północnym wschodzie, w miejscu gdzie po przeprawieniu się przez rzekę rozpoczęliśmy swoją wspinaczkę po przedgórzu, które się stopniowo podnosiło (V.L.), którego tam istnienie w dawnych czasach (średniowiecze i później) muszę prawie całkowicie wykluczyć z tego względu że mogło ono powstać w wyniku powodzi i wypłukania części lądu. Również na wiosnę 1888 roku powódź spowodowana dużą ilością śniegu i wody doprowadziła do zalania prawie całej wyspy i zniszczenia dwóch domostw.

Agata Sander. Tłumaczenie dosłowne artykułu: Alexander Treichel  1888 Der Burgwall von Owidz-Gut, Kreis Pr.-Stargardt, [w:] Verhandlungen der Berliner Gesellschaft fuer Ethnologie, Anthropolgie und Urgeschichte, s. 498-501. [w:] Adam Ostasz, Owidz, AZP: 20-43/18, nr stan. W miejscowości: 1. SAZ: 0996/01/18. Wyniki badań sondażowych, Gdańsk 2010.

You can leave a response, or trackback from your own site.

Leave a Reply

You must be logged in to post a comment.